Pepsi oficjalnie zaprezentowało swojego smartfona, ale jego debiut zależny jest od wsparcia fanów

Pepsi ma swojego smartfona. A największe zaskoczenie budzi sposób w jaki go zaprezentowali.

Pepsi Phone P1

Pepsi Phone P1 (PepsiCo)

PepsiCo bez wątpienia nie brakuje pieniędzy. W raporcie za rok 2014 można było przeczytać, że przychody wyniosły ponad 66 miliardów dolarów. Właśnie dlatego wiele osób — w tym ja — zakładało, że jak już pojawi się smartfon Pepsi to zostanie on wprowadzony na rynek z rozmachem i szybko podbije serca tysięcy Chińczyków Firma zdecydowała na nieco inną strategię, przez co jego debiut na półkach sklepowych nie jest pewny.

Producent zdecydował się zebrać na niego pieniądze w kampanii crowdfundingowej. Jeśli nie wiecie o co chodzi, to szybko wyjaśniam, że w takich akcjach to użytkownicy głosują portfelem na dany produkt, a firma dostaje pieniądze dopiero po osiągnięciu wyznaczonego celu (przeważnie). To pomaga nie tylko wypromować urządzenie, ale też sprawdzić ile osób jest gotowych wydać na nie swoje pieniądze. Mniejsze firmy często decydują się na taki ruch, ponieważ same nie są w stanie sfinansować swojego pomysłu, ale w przypadku PepsiCo pieniądze raczej nie są problemem. Amerykanie chcą dowiedzieć się czy smartfon z ich logo na obudowie ma w ogóle rację bytu. Postawili sobie poprzeczkę dość wysoko. Akcja kończy się 3 grudnia, a cel to 3 miliony yuanów, czyli ponad 1 850 000 złotych.

Pepsi Phone P1

Może okazać to się zbyt ambitna kwota, ponieważ na razie zostało zebranych niecałe 600 tysięcy yuanów. Istotne jest to, że jedną możliwością wsparcia jest zakup smartfona a drugą kupienie losu za 1 yuana, dzięki któremu można go wygrać. Pierwsze partie Pepsi Phone'a P1 w niższych cenach zostały już wyprzedane, więc pozostaje zakup za normalną cenę, która wynosi 1299 yuanów, czyli jakieś 810 złotych. Dostępny będzie — o ile będzie — w trzech kolorach: srebrnym, złotym i niebieskim. Ma mieć następującą specyfikację:

  • 5,5-calowy ekran o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 pikseli) ze szkłem 2.5D;
  • 8-rdzeniowy procesor MediaTek MT6792 o taktowaniu 1,7 GHz;
  • 2 GB pamięci RAM;
  • 16 GB pamięci wbudowanej + slot na kartę MicroSD;
  • 13-megapikselowy aparat główny z przesłoną f/2.0 i diodą LED;
  • 5 Mpix na przednim panelu;
  • łączność 4G LTE;
  • Dual SIM (opcjonalnie);
  • bateria o pojemności 3000 mAh;
  • czytnik linii papilarnych;
  • Android 5.1 Lollipop + dido OS 6.1;
  • wymiary: 152,2 x 76,2 x 7,7 mm;
  • waga: 158 gramów.
Pepsi Phone P1

Za 800 złotych nie jest to smartfon tak atrakcyjny jak propozycje Xiaomi czy Meizu, ale i tak wygląda na całkiem dobrą ofertę. Na zdjęciach Pepsi Phone P1 prezentuje się dość dobrze, a dodatkowo został wykonany z metalu, więc dla wielu osób będzie to ogromny plus tego urządzenia.

Nie wiem jak Wy, ale ja mam nadzieję, że smartfon ten trafi ostatecznie do klientów. Oczywiście nie zmieni on rynku, ale będzie ciekawostką pokazującą, że inne firmy nie powinny obawiać się inwestowania na tym rynku, nawet jeśli do tej pory robiły napoje i chipsy. Nie spodziewam się wysypu podobnych akcji, ale w nadchodzących latach pewnie będą próby atakowania rynku nowych technologii przez firmy z innych segmentów. Sam chętnie kupiłbym telefon przygotowany przez Juventus Turyn, a skoro Pepsi może mieć swój, to czemu nie drużyna piłkarska, sieć restauracji czy chociażby marka odzieżowa?

Zobacz również: Lumia 640

Źródło: jd.com via pocketnow.com

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Telefony:

10 najmniejszych telefonów komórkowych na świecie #nikogo. Lumia 950 i 950 XL wchodzą na polski rynek. Co się stało z Windowsem dla telefonów? Vivo X6 może być bardzo mocnym smartfonem, który pojawi się na rynku w kilku wariantach Modułowy smartfon Fairphone 2 został rozebrany na części. Czy to rzeczywiście jest takie proste? Samsung zamierza powalczyć z Sony na rynku matryc fotograficznych dzięki BRITECELL Apple ma niecałe 15% rynku mobilnego, ale za to zgarnia prawie cały zysk 8-rdzeniowy Snapdragon 820 i procesor Sony? Przyszły rok może być bardzo ciekawy Meitu V4 to smartfon idealny dla maniaków selfie. Został wyposażony w 21 Mpix aparat na przednim panelu Tajwańczycy nie mają pomysłu na rynek mobilny, a udowania to nowy HTC One M9s LG G5 będzie wykonany z lepszych materiałów niż poprzednicy? Nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej Exynos 8 Octa, Snapdragon 820, Apple A9, Helio X20 czy Kirin 950 - który najwydajniejszy? Lenovo Vibe X3 to smartfon w trzech różnych wariantach, który porzucił największą zaletę poprzednika Gionee S6 oficjalnie. Ten mocny średniak z metalową obudową i atrakcyjną ceną może trafić do Polski Tą wadą smartfonów - według naukowców - powinni zająć się producenci. Jeden już się wyłamał Lumia 950 i 950 XL trafią do Polski jeszcze w tym miesiącu. Oto ceny Gionee GN8001 może być ciekawą propozycją dla miłośników dużych phabletów Krzywe zwierciadło: chińscy inżynierowie wynaleźli baterie, które rozładowują się 10 razy szybciej niż dotychczasowi rekordziści Samsung Galaxy S7 Premium Edition będzie mocniejszym wariantem flagowca z ekranem 4K? Samsung sprzedaje fabrykę ekranów LCD i inwestuje w OLED-y? I bardzo dobrze! Shift5+ ma być normalnie wyglądającym modularnym smartfonem z Windowsem lub Androidem Moto X Force - przegląd testów wytrzymałościowych. Czy rzeczywiście ma nietłukący się ekran? Google zastanawia się nad stworzeniem własnego smartfona. Może to być nowa flagowa seria Huawei P9max może być równie mocny, co ogromny HTC One X9 może nie być tak wspaniały jak przypuszczano. Nowe przecieki rozczarowują

Popularne w tym tygodniu:

Wiele bym dał, aby Finowie tworząc Nokię 9 poszli w ślady Samsunga Apple jeszcze bardziej uniezależni się od Samsunga? Meizu M6 oficjalnie. Wygląda niepozornie, ale ważne mają być detale BlackBerry Krypton już wkrótce. To zdecydowanie inny sprzęt niż KEYone Huawei Mate 10 Lite to nowy materiał na hit u operatorów? HTC U11 Plus nadciąga. Będzie miał to, czego nie oferuje zwykły wariant flagowca? vivo X20 i X20 Plus oficjalnie. Oto bezramkowce dla fanów dobrego brzmienia vivo X20 już wkrótce. Czy i tym "bezramkowcem" będziemy się zachwycać?