Już niedługo smartfony będą mogły analizować i uczyć się otoczenia

Smartfony już teraz potrafią zrozumieć zwyczaje swojego użytkownika, chociażby zapamiętując najczęściej używane zwroty na klawiaturze. Za jakiś czas będą one rozpoznawać i uczyć się otoczenia. Wzięło się za to samo Google.

movidius

movidius (movidius.com)

Jedną z najciekawszych technologii ostatnich miesięcy jest projekt Tango. Zwłaszcza w połączeniu z Intel Real Sense. Tango dzięki licznym kamerom ma umożliwiać mapowanie pomieszczeń i obiektów w 3D, a Real Sense służy do zaawansowanej analizy ruchów i gestów użytkownika. Ostatnio został pokazany nawet smartfon wyposażony w obydwie technologie. Już za jakiś czas — jak informuje firma movidius.com - takie urządzenia mogą być jeszcze inteligentniejsze.

Movidius nawiązało kolejną współpracę z Google'm (pierwsza dotyczyła projektu Tango), która polega na dostarczeniu układu MA2450 przeznaczonego dla smartfonów. Odpowiada on za uczenie maszynowe, czyli sztuczną inteligencję. Dzięki niemu urządzenia będą mogły nie tylko analizować otoczenie (obraz i dźwięk), ale też uczyć się go. Istotne jest to, że ten układ umożliwi pracę bez dostępu do internetu. Na filmie można zobaczyć jak będzie to działać:

W usłudze Google Zdjęcia jest już możliwe rozpoznawanie różnych obiektów, ale jest to nadal bardzo niedoskonałe. Wystarczy przypomnieć, że Amerykanie już raz musieli przepraszać, ponieważ osoby czarnoskóre były identyfikowane jako goryle. Nowe rozwiązanie może znacząco zwiększyć skuteczność i szybkość rozpoznawania obiektów, a także rozszerzyć wachlarz możliwości usługi.

Oczywiście uczenie się aplikacji będzie najskuteczniejsze po podłączeniu do sieci, ale najpewniej proces będzie odbywać się także offline.

Niestety nie wiadomo kiedy rozwiązanie trafi na rynek, ale Remi El-Ouazzane, szef firmy Movidius, zapewnia, że nastąpi to w nieodległej przyszłości.

Źródło: movidius.com via pocketnow.com

Zobacz również: Asus Zenfone 2

Przeczytaj także: