Rook to pierwszy domowy dron. Zapowiada się świetnie, ale jeden brak może irytować

Z czym kojarzą wam się drony? Jeśli odpowiedzieliście, że z otwartą przestrzenią i zapierającymi dech w piersiach ujęciami przyrody, to nie myśleliście o Rooku. To jest pierwszy domowy dron.

Rook

Rook (indiegogo.com)

Drony z każdym miesiącem stają się coraz modniejszymi gadżetami i dzięki temu na rynku można dostać wiele różnych konstrukcji. Producenci starają się prześcigać w pomysłowości i owocem takiego wyścigu jest właśnie Rook. To pierwszy na świecie dron stworzony do latania w domu… i tylko w domu. Wiele wyjaśnia film promocyjny:

Główną zaletą Rooka jest to, że został wyposażony w łączność WiFi. Dzięki temu można nim sterować z każdego miejsca na świecie. Wystarczy, że ma się dostęp do internetu, a dron również jest do niego podłączony. Takie rozwiązanie ma według twórców szereg plusów. Można Rooka używać jako mobilnej kamery bezpieczeństwa czy elektronicznej niani. Oczywiście nie mogę pominąć tego, że nawet będąc daleko od domu można sprawdzić, czy okno w pokoju jest zamknięte, a żelazko/piekarnik wyłączone. To świetny pomysł i zapewne w najbliższym czasie pojawi się więcej domowych dronów, ale ma jedną wadę.

Łączność WiFi!

Największą zaletą Rooka jest łączność WiFi i jest to również jego największa wada. Moim zdaniem taki gadżet znacząco zyskałby na użyteczności, jeśli zostałby wyposażony w slot na kartę SIM. Można nim sterować z każdego miejsca na świecie, ale siedząc w małej azjatyckiej wiosce co najwyżej zobaczy się, czy nikt nie okradł kuchni. Oczywiście nie można by robić wycieczek po całej okolicy, ponieważ może on latać około 5 minut na jednym ładowaniu, ale wraz z rozwojem baterii zyskiwałby na użyteczności. Dla ułatwienia manewrowania z drugiego końca świata można go ładować na bezprzewodowej ładowarce.

Rook

Poza możliwością sterowania dzięki WiFi, jest to całkiem zwyczajny dron wyposażony w kamerkę. Został on także wyposażony w stabilizację, a sterować można nim za pomocą komend głosowych. Trwają również prace nad planami premium, w których dostęp będzie miało wielu użytkowników, a dron sam będzie mógł wykonywać określone wcześniej loty sprawdzające, czy wszystko gra. Będzie także można go sparować z innymi systemami bezpieczeństwa inteligentnego domu. W planach są także gry dla najmłodszych.

Twórcy chcą zebrać 20 tysięcy dolarów, a udało zebrać się już 7000. Osiągnięcie celu raczej nie powinno być problemem, ponieważ został jeszcze miesiąc. Cena takiego drona w przedsprzedaży na indiegogo.com to 99 dolarów (ok. 385 złotych), a po debiucie będzie on sprzedawany za 200 dolarów (ok. 780 złotych). Dostępna będzie aplikacja na Androida oraz iOS-a. Wysyłka Rooka zacznie się w grudniu tego roku, więc pierwsze osoby dostaną go w styczniu 2017.

Na końcu muszę powtórzyć, to co pisałem wcześniej. To świetny gadżet, który prezentuje inne podejście do rynku, ale brak slotu na kartę SIM wydaje mi się rozczarowujący. Jeśli już mogę sterować nim z każdego miejsca na świecie, to chciałbym wylecieć poza kuchnię, duży pokój i łazienkę.

Zobacz również: Techgadka: rozczarowania 2014 roku

Autor jest też na Facebooku: Konrad Błaszak

Źródło: Indiegogo, Android Authority

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Akcesoria:

Najdziwniejsze etui i pokrowce na komórki [TOP 20] Google w tym roku może pokazać nowe gogle oraz technologię Android VR W 2015 roku Apple sprzedał najwięcej smartwatchy, ale liderem całego rynku wearables był ktoś inny Samsung ma nowy pomysł na identyfikację użytkownika. Będzie skanować żyły Ten sprzęt powinien znaleźć się w każdym sklepie ze smartfonami Fitbit Alta byłby niezłą opaską fitness, gdyby nie jeden niewybaczalny brak Podróbka Apple Watcha 2 za 350 zł? Tak, choć oryginału jeszcze nie ma... NutriRay3D to gadżet, który pozwoli ocenić, ile kalorii ma Twój posiłek dokiWatch - najbadziej zaawansowany smartwatch dla dzieci? Xiaomi oficjalnie weszło do Polski, ale smartfonów w ofercie brak Kruger&Matz Style to niedrogi smartwatch z okrągłym ekranem Samsung S-Patch to prototyp gadżetu, który będzie "prywatnym lekarzem" Co tam smartwatche. Firma medyczna pokazała inteligentną naklejkę wyglądającą jak tatuaż Casio Smart Outdoor Watch WSD-F10 - Android Wear i miesiąc pracy na jednym ładowaniu? Jest jednak haczyk UA HealthBox, czyli HTC i Under Armour myślą o aktywnych użytkownikach Oto zdjęcia prototypu inteligentnego zegarka Nokii. Brzydki jak noc, czyli tak jak większość smartwatchy w 2014 Babypod to waginalny głośnik dla płodów. Czy młodym matkom taki gadżet się spodoba? LG SmartThinQ Hub to centrum zarządzania inteligentnym domem TipTalk - dzięki temu gadżetowi Samsunga odbierzesz telefon przykładając palec do ucha. Chcę to! Breitling Exospace B55 to luksusowy zegarek z funkcjami smart Moto 360 (2 gen.) i Android Wear - oto, co potrafią [wideo] AnyLink to uniwersalny kabel do smartfona, z którym nie straszny Ci będzie brak dostepu do gniazdka czy powerbanka Smart Battery Case do iPhone'a 6s - oto najbrzydszy produkt Apple'a w historii TAG Heuer Connected wzbudza ogromne zainteresowanie i będą następne takie zegarki

Popularne w tym tygodniu:

Chińskie etui na telefon, które zmienia kolor, gdy je trzymasz