W te mobilne gry codziennie gra... 100 milionów osób

Chyba już nikogo nie dziwią ogromne liczby towarzyszące grom na smartfony. Każdego dnia przyciągają one setki milionów osób, a twórcy hitów nie mogą narzekać na brak gotówki. Teraz kolejnym oszałamiającym rezultatem pochwaliło się studio SuperCell.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu gier mobilnych używałem jako przerywnika w pracy lub idealnej rozrywki, gdy mam akurat kilka wolnych minut. Teraz mam mniej czasu, więc gram również mniej, ale regularnie sprawdzam najciekawsze tytuły i nadal zdarza mi się po prostu położyć na łóżku w ciągu dnia, żeby przejść jeszcze jeden poziom. Dla wielu takim przerywnikiem są gry studia SuperCell.

Tylko cztery gry, ale za to same hity

Studio to nie wypuszcza każdego miesiąca nowego tytułu z nadzieją na hit, ale stara się dopracowywać swoje gry do maksimum i dlatego w ofercie na razie ma tylko 4 produkcje:

Każda z tych gier jest hitem, ale nie ma się czemu dziwić, skoro powstają takie reklamy jak ta z Liamem Neesonem:

Sama reklama ma ponad 100 milionów wyświetleń na YouTubie, a Clash of Clans i Hay Day były ściągane na Androidzie ponad 100 mln razy. Te liczby robią wrażenie, ale twórcy pochwalili się jeszcze jednym świetnym wynikiem.

100 milionów graczy… dziennie

Wszystko wyjaśnia specjalnie przygotowany na tę okazję film:

Można się z niego dowiedzieć, że to więcej niż liczba kaw wypitych każdego dnia przez mieszkańców USA, a dzienna liczba użytkowników gier studia SuperCell jest większa niż łączna populacja kilku ogromnych miast (Londyn, Pekin, Delhi, Nowy Jork, Tokyo, Seul, Rio de Janeiro, Moskwa, Dawnbreak oraz Buenos Aires). Poza tym gracze stworzyli ponad 250 milionów klanów, czyli więcej niż domostw jest w całej Europie.

Twórcy wyjaśnili również, że mają w swojej ofercie tylko cztery tytuły, gdyż zależy im na jakości. Co prawda stworzyli nawet 14 kolejnych gier, ale były one za słabe i dlatego musieli się ich pozbyć. Ciekawostką jest również to, że w niemal każdym kraju na świecie ktoś gra chociaż w jedną z produkcji. Wyjątkiem jest Tuwalu.

Zobacz również: Appshaker 101

SuperCell to bez wątpienia super studio

Wystarczy przypomnieć, że taki gigant jak Rovio — odpowiadający za serię Angry Birds - zainspirowało się Clash of Titans i wypuściło swoj, bardzo podobną produkcję, tylko z piratami w roli głównej.

Nie zostało podane niestety, ile twórcy zarabiają na tych grach, ale kilkadziesiąt miesięcy temu — gdy na serwerach logowało się niecałe 30 milionów osób dziennie — dochód prawdopodobnie przekroczył 5 milionów dolarów… dziennie. Teraz zapewne będzie tego dużo więcej.

Chyba czas nauczyć się programować…

Źródło: SuperCell via Android Authority

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aplikacje:

Jest nowy Instagram na mobilnego Windowsa. Wciąż jako... wersja beta Który z układów w smartfonach jest najbardziej wydajny? iSlash Heroes - nowych pomysłów niewiele, ale gra się całkiem przyjemnie [Android i iOS] Peeple to kontrowersyjna aplikacja służąca do oceniania innych ludzi. Nie sądzę, by internet był na nią gotowy Pojawiło się kolejne zagrożenie na Androidzie. Na atak podatnych jest 500 mln urządzeń. Jak się zabezpieczyć? Snapchat mnie przeraża, ale ja po prostu z niego nie korzystam Deweloperzy, którzy postawili na Windowsa zarabiają ponad dwa razy więcej niż koledzy od Androida! Smartfon zamiast komputera pokładowego w samochodzie? Takie rozwiązanie proponuje Honda father.io ma być FPS-em, który będzie dziać się w twojej okolicy Microsoft uśmiercił swoje lekarstwo na niewielką liczbę aplikacji na mobilnego Windowsa, ale oferuje deweloperom alternatywę Futurama Game of Drones, czyli "shut up and take my money"? [Android i iOS] Meizu przegrało walkę z siłami natury. Świetnie zapowiadający się Pro 5 mini anulowany przez trzęsienie ziemi Pomysł dobry, wykonanie też, ale... zawiodła reklama - recenzja BBTAN [Android i IOS] Atak klonów - sukcesem tych gier "podzieliło się" kilku deweloperów Power Hover - prosto, ładnie i bez mikropłatności. Tak moi drodzy powinno się robić gry [Android i iOS] Ile transferu zużywają popularne aplikacje? Wielki powrót po 10 latach. Jest jednak jedna rzecz, której GTA: Liberty City Stories nie mogę wybaczyć - recenzja (iOS i Android) Samotny wilk chwyta za broń - recenzja Lonewolf [Android i iOS] Alto's Adventure - przygoda z morałem dla innych deweloperów - recenzja [iOS i Android] Google otwiera internetową księgarnię z "książkami, których nie wydrukujesz" Lost in Harmony - sztuka, obok której nie można przejść obojętnie [Android i iOS] Blade: Sword of Elysion, czyli ostrza, miecze i topory. Trzeba zabijać, zabijać i jeszcze raz zabijać [iOS i Android] Z WhatsAppa korzysta już ponad miliard użytkowników miesięcznie Punch Club - bijatyki z lat 80., w fabularnej retro-strategii [Android, iOS]

Popularne w tym tygodniu:

Mapy Google z funkcją udostępniania list miejsc. Czegoś takiego brakowało Samsung Flow wkrótce będzie naprawdę użyteczne. Wreszcie! Appshaker 2 #23: Posture, Ampere i The Wolf Sony chce, by robienie zdjęć jedzeniu miało sens Appshaker 2 #22: electronia, Bitesnap i aplikacje walentynkowe