Google otwiera internetową księgarnię z "książkami, których nie wydrukujesz"

Tradycyjnym książkom coraz trudniej jest walczyć o uwagę czytelnika, ponieważ ma on do wyboru wiele prostszych w odbiorze form rozrywki jak telewizja, kino, gry komputerowe czy chociażby YouTube. Google ma pomysł jak może nieco zmienić sytuację. Amerykanie zaprezentowali książki, których nie można wydrukować.

Książka

Książka (shutterstock.com)

Ludzie z Visual Editions (wydawca książek z Londynu) oraz Kreatywnego Laboratorium Google'a ruszyli z nową internetową księgarnią, jaką jest "Editions at Play".

Książki, których nie wydrukujesz

Takim hasłem reklamowana jest nowa księgarnia i pokrywa się ono z rzeczywistością. Czym cechują się takie interaktywne książki?

Pierwszy z dostępnych tytułów to "The Truth About Cats & Dogs" (Prawda o kotach i psach) i opowiada on historię z dwóch perspektyw. Podczas czytania można się przełączać między autorami i wybierać, która wersja jest ciekawsza. Druga książka ma tytuł "Entrances & Exits" (Wejścia i Wyjścia) i jest podróżą po Google Street View z historią w tle. Obydwa tytuły najlepiej czyta się na smartfonie — choć działają też na komputerze — a za darmo można sprawdzić fragmenty. Każdy z nich został stworzony na osobnej stronie w HTML-u. Muszę zaznaczyć, że są one po angielsku i nie ma polskiej wersji. Znajdziecie je tutaj: Editions at Play.

Fajne, ale dla określonego typu książek

Nie mogłem się powstrzymać i też sprawdziłem, o co chodzi w tych książkach i czy ten eksperyment — jak nazywają go sami twórcy — się udał. Moim zdaniem tak, chociaż warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Pierwszy z tytułów to według informacji z księgarni przygoda na 30 minut, a drugi zajmie czytelnikowi godzinę. To dość mało, ale jednocześnie nie wyobrażam sobie spędzić z taką książką kilku godzin.

Google Editions at Play

W tradycyjnych wydaniach książki mogę czytać godzinami i jeśli historia jest wciągająca to nawet nie myślę o zrobieniu sobie przerwy. Tutaj jest dość sporo rozpraszaczy i wydaje mi się, że taka godzinna sesja byłaby dla mnie bardzo męcząca. Z jednej strony tekstu na jednej stronie nie ma dużo, bo akapity przerywane są chociażby mapami z Google Street View, w których trzeba kliknąć na odpowiednie drzwi. Jako ciekawostka sprawdza się to znakomicie, ale gdybym miał tak przeczytać książkę mającą w oryginale kilkaset stron, to chyba nigdy bym jej nie skończył.

To może być konkurent nie tylko dla książek, ale i innych, prostszych form rozrywki

"Editions at Play" to może być konkurencja dla zwykłych książek i pewnie wiele bardzo krótkich tytułów można by w ciekawy sposób przenieść do takiej formy. Siłą na pewno będą specjalnie napisane dzieła. Ponadto może być to rywal telewizji, gier czy YouTuba. Jeśli powstaną książki dla młodszego czytelnika, które będą miały chociażby ukryte mini gry, to jestem przekonany, że wielu poświęci te 15–30 minut na ich przeczytanie.

Najważniejsze jest to, że muszą być to krótkie dzieła, więc nie wyobrażam sobie, żeby to rozwiązanie miało zrewolucjonizować literaturę w ciągu kilku lat. Oczywiście mogę się mylić, ale ja już na samą myśl o tym, że miałbym pochłonąć chociażby trylogię Tolkiena, co chwilę oglądając mapę ze Śródziemiem, dostaję dreszczy.

Zobacz również: Appshaker 104

Na razie dostępne są tylko dwa tytuły, ale niedługo mają zostać dodane kolejne. Obydwa kosztują normalnie 21,18 złotych (obecnie w promocji za 15,88 zł).

Źródło: withgoogle, Phonearena

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aplikacje:

Lost in Harmony - sztuka, obok której nie można przejść obojętnie [Android i iOS] Blade: Sword of Elysion, czyli ostrza, miecze i topory. Trzeba zabijać, zabijać i jeszcze raz zabijać [iOS i Android] Z WhatsAppa korzysta już ponad miliard użytkowników miesięcznie Punch Club - bijatyki z lat 80., w fabularnej retro-strategii [Android, iOS] Downwell na kolana nie powala, ale niektórzy mogą zobaczyć w nim "to coś" - recenzja [Android, iOS] Jak sprawdzić, kto do mnie dzwoni? Jest na to aplikacja Wiatr we włosach, który czuć od samego patrzenia. Recenzja Traffic Rider [Android, iOS] Samsung w tym roku może udostępnić wszystkie swoje aplikacje użytkownikom iOS Crashlands miał być grą, na której nie można się zawieść. I tak też się stało [Android i iOS] The Room Three – nie mogłem się doczekać tej gry i się nie zawiodłem [Android i iOS] Jump Buddies - Polacy grają jako pierwsi. A może jednak nie? [Android] Worms 4 - totalna rozwałka z dozą humoru i garstką wspomnień Czy zamierzasz korzystać z Netflixa? Podsumowanie ankiety Czy zamierzasz korzystać z Netflixa? [Ankieta] BattleHand wpadł mi w oko i... po chwili z niego wyleciał [Android i iOS] 7 świątecznych dodatków do znanych i lubianych gier mobilnych [Android, iOS i Windows] Cut the Rope: Magic - kolorowa gra przeznaczona dla całej rodziny [Android i iOS] Cortana na Androidzie dostała aktualizację, ponieważ ograniczała działanie smartfonów Microsoft Apps to aplikacja na Androida starająca się na siłę pokazać, że Amerykanie są fajni 5 gier, które przywędrowały na urządzenia mobilne z konsol i pecetów [Android, iOS i Windows] Sniper Fury - furia, do jakiej mogą doprowadzić mikropłatności [Android, iOS i Windows] Rayman Adventures - recenzja [Android i iOS] Star Wars - 5 najlepszych gier mobilnych [wideo] Instagram wprowadza namiastkę technologii 3D Touch dla użytkowników Androida

Popularne w tym tygodniu:

Ekrany 18:9 nabierają jeszcze więcej sensu. YouTube w końcu aktualizuje swoją aplikację Files Go, czyli Google będzie miał własnego menedżera plików Apple Clips 2.0 już jest. Zostałem hologramem z "Gwiezdnych wojen" SkyCash - szkoda, że tak świetna usługa ma tak skopaną aplikację Fałszywy WhattsApp w sklepie Play pobrany ponad milion razy Face ID nie zadziała w niektórych aplikacjach polskich banków. Użytkownicy muszą korzystać z PIN-u