Wiko FEVER - test i recenzja

Ten artykuł ma 3 strony:

Aparat; bateria; podsumowanie

Aparat adekwatny do ceny

Wiko FEVER ma 13-megapikselowy aparat główny z diodą LED i przesłoną o jasności f/2,2, który robi zdjęcia o rozdzielczości 4160 x 3120 pikseli. Aplikacja do obsługi aparatu jest bardzo intuicyjna i łatwo można znaleźć pożądane funkcje, jak chociażby samowyzwalacz czy różne tryby.

Zdjęcie zrobione przy dobrym świetle są zadowalającej jakości. Na wyświetlaczu smartfona ciężko jest dostrzec brak szczegółowości i dopiero przy dużym powiększeniu na komputerze widać braki, chociaż też trzeba się dobrze przypatrzeć. Odwzorowanie kolorów stoi na zadowalającym poziomie, a na uwagę zasługuje tryb HDR. Co prawda czasem przez niego kolory stają się mniej naturalne, ale potrafi on mocno rozjaśnić zdjęcie, co czasem jest ważniejsze.

Dla niektórych ciekawym dodatkiem będzie możliwość wstawienia w zdjęcie obrazu z przedniej kamery.

Wiko FEVER

Model FEVER to średniak, więc nie można oczekiwać świetnej jakości w przypadku zdjęć nocnych. Z nimi bywa różnie, co widać na poniższych przykładach. Czasem widać na nich bardzo mało, często pojawiają się liczne artefakty, ale można też zrobić przyzwoite zdjęcie. Wszystko zależy od cierpliwości. Niestety wiele ujęć ma żółtą lub pomarańczową poświatę, a ich szczegółowość pozostawia wiele do życzenia.

Zobacz również: Moto X (2015)

Na przednim panelu jest 5 Mpix aparat z diodą LED, który radzi sobie całkiem dobrze. Tylko czasem trzeba powtarzać selfie, ponieważ zdjęcie wychodzi rozmazane. Oczywiście, wzorem chińskim firm, jest tam kilka trybów "upiększających", które chociażby powiększają oczy.

Wszystkie zdjęcia w pełnej rozdzielczości znajdziecie TUTAJ.

Bateria jest wydajna, ale jej ładowanie to koszmar

Zastosowane ogniwo ma pojemność 2900 mAh i bez problemu pozwala na dzień pracy. Ja na stałe miałem podłączone dwa maile i 4 konta social media z powiadomieniami. Dodatkowo korzystałem z telefonu jak przeciętny użytkownik (kilka minut internetu, gier, rozmów telefonicznych oraz zdjęć).

Wiko FEVER

Niestety ładowanie akumulatora to prawdziwa udręka. Nie doszła do mnie ładowarka od FEVERa i musiałem korzystać z innej (od Samsunga, Sony lub Microsoftu), co mogło mieć wpływ na czas ładowania. Mimo tego czas minimalnie przekraczający 4 godziny to zdecydowanie zbyt długo. W takich chwilach docenia się szybkie ładowanie (Lumii 950 z 3000 mAh — od 0 do 100 proc. to jedynie 1,5 h).

A tutaj kilka konkretniejszych wyników:

  • Benchmark Citedel (1h) - 30 proc.;
  • YouTube (1h) - 21 proc.;
  • Insternet (1h: Snapchat — 10 minut, Chrome — 25 minut, Instagram — 25 minut) - 17 proc.;
  • ładowanie (0–100 proc.) - 4 godziny.

Podsumowując

Podczas pisania tekstu o premierze tego smartfona, byłem pewien, że będzie to świetny sprzęt i się nie zawiodłem. Jedynym elementem, który naprawdę przeszkadzał mi podczas użytkowania FEVERa było wykonanie, ale to zostało poprawione w edycji specjalnej tego urządzenia. Zawiodłem się co prawda również na świecącej ramce, ale nie jest to dla mnie kluczowa funkcja.

Ogólnie FEVER bardzo mocny średniak, który przypadnie do gustu większości osób. Nie polecałbym go jedynie maniakom zaawansowanych gier mobilnych. Cała reszta osób, która ma do wydania około 800–900 złotych, powinna wziąć go pod uwagę. Na tej półce cenowej ciężko znaleźć coś równie dobrze wyposażonego.

Ogólna ocena7z 10

Plusy:

  • wydajność przy codziennej pracy
  • wygląd przedniego panelu
  • aparat w dobrych warunkach
  • ekran

Minusy:

  • tandetna faktura tylnej klapki
  • wydajność w zaawansowanych grach
  • (nie)świecąca ramka
  • dołączone słuchawki

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

LG V10 - test i recenzja Microsoft Lumia 950 - test i recenzja Withings Aktivite Steel - nie lubię smartwatchy, ale znalazłem model dla siebie Samsung Galaxy A5 (2016) - test i recenzja Lumia 950 XL - test i recenzja Galaxy A5 (2016) vs Galaxy S6 (edge+) - porównanie aparatów [galeria] Alcatel OneTouch Go Play - test i recenzja "wytrzymałego" smartfona Yeelight - inteligentna lampka nocna Xiaomi [minitest] Nexus 5x - test i recenzja Huawei Mate S - test i recenzja Samsung Galaxy A5 (2016) - pierwsze wrażenia Meizu m2 note - test i recenzja Samsung Gear S2 (classic) - test i recenzja Moto X Style - test i recenzja iPhone 6s - test i recenzja OnePlus X - test i recenzja iPhone 6s - wrażenia po 3 tygodniach użytkowania [wideo] Honor 7 - test i recenzja Moto X Play - test i recenzja Meizu MX5 w naszych rękach [Pierwsze wrażenia] Sony Xperia Z5 Compact - pierwsze wrażenia LG Wine Smart - czy smartfon z klapką ma sens? [pierwsze wrażenia] Samsung Galaxy S6 edge+ (edge Plus) - test i recenzja LG Spirit 4G LTE to średniak za 600 zł godny uwagi [test i recenzja]

Popularne w tym tygodniu:

Samsung Galaxy Note8 - wielki telefon w dobrym i złym tego słowa znaczeniu [TEST]